Artykuł pochodzi z wydania: Październik 2026
Potrzeba szybkiego wykrywania słabych punktów w sieci oraz jak najszybsze łatanie luk to zadania, które zyskały w ostatnim czasie na znaczeniu za sprawą wszechobecnego wykorzystywania modeli AI. Ciągłe monitorowanie środowiska pod względem podatności może stać się prostsze, jeśli ktoś inny zadba o utrzymanie narzędzi ułatwiających kontrolę nad zagrożeniami. To zadanie możemy zlecić testowanemu przez nas rozwiązaniu – HostedScan.
Kwartalne audyty dawno przestały być uznawane za podstawę zarządzania bezpieczeństwem współczesnej infrastruktury IT. Dynamika wdrażania oprogramowania, wszechobecnych mikroserwisów, konteneryzacji oraz stale rosnącej liczby wektorów ataku, ciągły monitoring oraz identyfikacja słabych punktów stały się absolutnym fundamentem cyberodporności każdego przedsiębiorstwa. Tradycyjne, ciężkie skanery często wymagają skomplikowanego wdrożenia, potężnych zasobów obliczeniowych, kosztownych licencji oraz dedykowanego personelu, który będzie zajmował się ich utrzymaniem.
Odpowiedzą na to wyzwanie może być platforma klasy Vulnerability Assessment as a Service (VAaaS), która łączy elastyczność i skalowalność chmury z wygodą scentralizowanego zarządzania. Jednym z narzędzi tego typu jest Hosted-Scan (hostedscan.com) – rozwiązanie zaprojektowane z myślą o uproszczeniu procesu skanowania publicznych adresów IP, domen oraz aplikacji webowych, przy jednoczesnym zachowaniu pełnej kontroli nad danymi za pomocą czytelnego, uniwersalnego webGUI oraz programowalnego interfejsu API. W tym teście postaramy się sprawdzić, czy platforma VAaaS może zastąpić ciężki, skomplikowany skaner.
Architektura
Filozofia stojąca za HostedScan jest dość prosta i polega na zintegrowaniu wielu popularnych narzędzi służących do skanowania sieci w ramach jednej platformy wyposażonej w webowy interfejs zarządzania. Tradycyjne podejście do audytów bezpieczeństwa często zmuszało administratorów do korzystania z zupełnie odrębnych narzędzi do skanowania sieci, innych do testowania aplikacji webowych (DAST), a jeszcze innych do monitorowania podatności w kodzie źródłowym czy zależnościach. Każde z tych narzędzi miało własny interfejs, specyficzny format raportowanie oraz odmienne wymagania systemowe.
HostedScan rozwiązuje ten problem, agregując różnorodne silniki skanujące pod wspólnym, spójnym WebGUI. Zamiast utrzymywać skomplikowaną i wymagającą sporych nakładów pracy infrastrukturę analityczną na własnych serwerach, użytkownik otrzymuje gotową do pracy usługę SaaS.
W modelu tym chmura HostedScan zarządza harmonogramami, kolejkowaniem, zadań, historią skanów oraz agregacją ryzyk, powiadomieniami i raportowaniem. Gdy zachodzi potrzeba audytowania zasobów ukrytych za wewnętrznymi zaporami sieciowymi lub w izolowanych strefach DMZ, platforma pozwala na wdrożenie skanerów lokalnych bez konieczności otwierania ruchu na firewallach. Gotowy skrypt instalacyjny na wybrane systemy linuksowe uwierzytelnia się na poziomie API usługi chmurowej z wykorzystaniem unikalnego klucza, pozwalając na dalsze zarządzanie skanowaniem z poziomu WebGUI. Mowa tu o skanerze podstawowym, bazującym na silniku OpenVAS, który instalowany jest na dedykowanej maszynie w sieci lokalnej. Proces instalacji jest w pełni zautomatyzowany i polega na odpaleniu kontenerów na platformie Docker. W najwyższym pakiecie dostępne są też dobrze znane rozwiązania Tenable Nessus – skaner sieciowy oraz agent instalowany bezpośrednio na końcówkach. W przypadku środowiska testowego korzystaliśmy z 14-dniowego okresu testowego, umożliwiającego sprawdzenie możliwości HostedScan na poziomie funkcjonalnym Premium.
Skanery
Największą siłą omawianego rozwiazania jest umiejętne połączenie w ramach jednego produktu wielu wyspecjalizowanych silników skanujących, z których każdy odpowiada za zupełnie inny aspekt bezpieczeństwa IT. Platforma integruje sprawdzone w bojowych warunkach narzędzia open source, dając do nich jednolite wejście API oraz WebGUI. Za rekonesans sieciowy i mapowanie infrastruktury odpowiada popularny nmap. Za jego pośrednictwem odbywa się skanowanie portów TCP i UDP w celu identyfikacji wystawionych usług oraz fingerprintingu systemów operacyjnych oraz wersji usług. Jest to dobry sposób na wstępną identyfikację potencjalnie przestarzałego oprogramowania bez nadmiaru obciążenia sieci. Nmap to również sposób na wykrycie „żywych” hostów w sieci.
Dysponując wstępnym rozpoznaniem na poziomie sieci, można przejść do bardziej szczegółowego skanowania. Tu w sukurs przychodzi wspomniany już OpenVAS (Open
Vulnerability Assessment System). Ten popularny software będący częścią platformy Greenbone Vulnerability Management korzysta z ciągle aktualizowanej bazy testów. Standardowe skanowanie zewnętrzne pozwala wykryć jedynie to, co widoczne z poziomu sieci. OpenVAS wspiera także zaawansowany mechanizm skanów uwierzytelnianych, które drastycznie poszerzają zakres audytu. Za pośrednictwem lokalnego skanera wewnętrznego administrator może skonfigurować i bezpiecznie zapisać poświadczenia dostępu odpowiednio dla systemów Linux/Unix (poprzez uwierzytelnianie SSH) oraz dla środowisk Windows i OS-ów wspierających protokół CIFS/SMB (poprzez poświadczenia SMB z użyciem formatu domenowego lub lokalenego). Podczas skanowania silnik loguje się do docelowych maszyn, uzyskując dostęp do plików konfiguracyjnych, rejestru systemowego oraz bazy zainstalowanych pakietów. Pozwala to na wykrycie ukrytych podatności, brakujących łatek systemowych oraz błędów konfiguracji, które byłyby całkowicie niewidoczne z perspektywy zewnętrznej. Po zakończeniu zadania konsola HostedScan prezentuje szczegółowy status logowania dla każdego hosta, pozwalając na szybką weryfikację poprawności działania uprawnień audytowych. W trakcie testów przeskanowanie dwóch podsieci domowych /24 zajęło skanerowi ponad dobę. Fakt, był to pełen skan, ale ponad 24 godziny na sprawdzenie kilkunastu-kilkudziesięciu urządzeń wpiętych do sieci to całkiem sporo.
[…]
Marcin Jurczyk
Autor pracuje jako architekt w międzynarodowej firmie świadczącej usługi IT i posiada doświadczenie w zakresie projektowania i integracji systemów na poziomie infrastruktury, chmury i sieci.





